dodaj do ulubionych
Strona g??wna Kontakt Mapa strony
KP Górnik Wałbrzych

Victoria Górnik Wałbrzych

GKS Zagłębie Wałbrzych

LKKS Górnik Wałbrzych

KS DarkDog Górnik Nowe Miasto Wałbrzych

Hala Lekkoatletyczna skate park fitness auchan Bieg Gwarków

2010-03-08 15:37:14 - Czas półfinałów

wróć

 

Od niespodzianki zaczęły się mecze półfinałowe w OSiR Basket Lidze. Faworyzowani w swoich spotkaniach Marcol i TOP Basket pokonani odpowiednio przez RMC Basket i Labodent.
 

 


 

W pierwszym półfinale PHU Marcol zmierzył się z RMC Basket. Uniesieni wygraną w poprzedniej potyczce z Partnerem gracze RMC rozpoczęli spotkanie z wysokiego „C”.

Już od samego początku uzyskali przewagę i gracze „Marcola” musieli gonić rywali. Momentem kulminacyjnym spotkania były końcowe minuty gdzie wynik oscylował blisko remisu i wtedy „trójką” popisał się Paweł Biel obcinając skrzydła Marcolowi. W konsekwencji RMC wygrywa niespodziewanie z PHU Marcol 54 : 49 i pozostaje bliżej awansu do finału.
 
RMC Basket:

Na plus: Robert Zeszut – kolejne dobre zawody tego zawodnika (17pkt) jak na kapitana przystało kolejny raz poprowadził drużynę do zwycięstwa
 
Na minus: Piotr Urbanowski – 5 fauli i niepotrzebne dyskusje z sędziami.
 
PHU Marcol:

Na plus: Robert Włochal – 23pkt jako jedyny trzymał sportowy poziom drużyny z rundy zasadniczej.
 
Na minus: reszta drużyny – wyraźny brak Wojtka Piątkowskiego, dał się we znaki całemu zespołowi co pokazała niemoc drużyny w ataku.      
 
W drugim półfinale TOP Basket podejmował Labodent i tutaj również nie obyło się bez niespodzianki. Gracze Labodentu mocno zmotywowani i w pełnym składzie przystąpili do zawodów udowadniając jak ważnym elementem w koszykówce są rezerwowi i duch drużyny. Zespołem świetnie z ławki w roli trenera drygował kontuzjowany kapitan Daniel Dębski co owocowało dużą intensywnością gry Labodentu. Spotkanie przebiegało punkt za punkt bez wyraźnej przewagi, którejkolwiek z drużyn. Dopiero końcówka pokazała, kto zachował więcej zimnej krwi. Wygraną Labodentu przypieczętowali Artur Kurzwiński i Kacper Jerzyk zdobywając 8 ostatnich punktów i TOP Basket zszedł z parkietu pokonany różnicą 6 „oczek”. Labodent o krok od finału.
 
Labodent:
 
Na plus: duch drużyny: zespół prowadzony przez Mariana Możdżenia pokazał, na czym polega zespołowa koszykówka.
 
Na minus: niekiedy brak punktów z wypracowanych łatwych pozycji
 
TOP Basket:

Na plus: Leszek Mokrzycki (13pkt) – indywidualnymi akcjami starał się nadrobić niemoc punktową zespołu 
 
Na minius: Liderzy – niemoc w ataku oraz niepotrzebne dyskusje z sędziami.
 
 
W spotkaniach o miejsca 5-8 odpowiednio Śródmieście i Partner Plus Nieruchomości z powodu kontuzji zawodników oddało walkowera.

 

wróć
l>